Monika Skomiał

Przygoda z Agility zaczęła się dla nas w 2011 roku, kiedy razem z Fiji wkroczyłyśmy na plac treningowy Cavano.

fiji1

 

 

Fiji to 100% beagle z krwi i kości pies myśliwski, ale także szybki i zwinny jak na swoje warunki fizyczne zawodnik, który ciągle wybacza mi błędy początkującego przewodnika…pies w postępach wyprzedził właściciela ;) Jestem dumna z beagla, który za każdym razem udowadnia mi, że można i że żadne sabotaże nie są jej straszne.

 

fiji2

 

 

Z początku traktowałyśmy agility jak dodatkową rozrywkę, w końcu dopadło nas i dałyśmy się wciągnąć w wir sportowej rywalizacji – rozkręcając się na dobre  :-)  dołączyliśmy do ekipy poławiaczy łapek.

 

 

Cavano to dla nas zgrana paka psiaków, które działają w imię doktryny „jeden za wszystkich wszyscy za jednego” ;) to także wspaniali ludzie których pokłady cierpliwości są na prawdę imponujące :-)