Kasia i Imperia

Moje zainteresowanie agility pojawiło się jeszcze na długo przed tym zanim miałam psa. Właściwie to wybór rasy uzależniłam od tego sportu i tak oto wylądowała u mnie borderka Imperia. Stworzenie kochające wszystkich ludzi, frisbee, wodę no i przede wszystkim agility. Z początku trenowałyśmy w innym klubie, jednak dopiero w CAVANO odkryłyśmy jaką frajde sprawia nam wspólne trenowanie i od niedawna startowanie w zawodach.

Imperia, suczka dosyć delikatna i nieśmiała, niedawno ujawniła swój prawdziwy borderowy charakter. ADHD od rana do wieczora, chęć bezustannej pracy z człowiekem, łapanie wszystkiego w lot. Na torze może nie imponuje szybkością, ale robi co może i obu nam sprawia to niesamowitą frajdę, a każdy dobrze pokonany tor to satysfakcja. Nasza przygoda z agility choć zaczęła się 1,5 roku temu chyba dopiero teraz rozkręca się na dobre :)